Pracuje w salonie meblowym. Zawsze po przyjęciu zamówienia - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Pracuje w salonie meblowym. Zawsze po przyjęciu zamówienia

Pracuje w salonie meblowym. Zawsze po przyjęciu zamówienia, dzwonimy do klienta aby powiadamiać go o realizacji zamówienia. Podczas jednego z takich rutynowych telefonów odezwała się poczta klientki nagrana przez nią samą bardzo piskliwym głosem informujący że właśnie się całuje i nie może odebrać telefonu. Lekko zszokowany tym co usłyszałem zawołałem znajomych z pracy wykręcając jeszcze raz numer do Pani i włączając równocześnie tryb głośno mówiący. Wszyscy w skupieniu wysłuchaliśmy nagrania po czym w momencie wszyscy parsknęli głośnym szyderczym śmiechem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby po chwili jeden z kolegów nie zwrócił uwagi, że właśnie nagraliśmy się Pani na pocztę...




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA