Niedawno była uroczystość nadania imienia naszej szkole - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Niedawno była uroczystość nadania imienia naszej szkole

Niedawno była uroczystość nadania imienia naszej szkole.

Zostałam wytypowana do delegacji wraz z dyrektorem i jakimś chłopakiem.

Kiedy szliśmy po schodach, aby złożyć kwiaty przed popiersiem Jana Pawła II (patrona), potknęłam się i upadłam.

Wstałam od razu, otrzepałam się i jak gdyby nigdy nic wróciłam do poprzedniej pozycji.

Po chwili usłyszałam jakieś szmery i chichoty.

Okazało się, że spódniczka pękła mi na pupie, ukazując całe majtki.

Do dziś każdy się ze mnie śmieje...




REKLAMA


Moja kuzynka jechała nad morze i w mieście gdzie mieszkam miała

Moja kuzynka jechała nad morze i w mieście gdzie mieszkam miała przesiadkę do innego pociągu. Zadzwoniła więc do mnie z pytaniem czy nie chciałbym się z nią wybrać gdzieś na obiad bo przyjedzie za 5min i ma 2 godziny wolnego czasu, a zupełnie nie zna miasta i nie wie co robić. Nie widziałem się z nią już kilka dobrych lat bo nigdy nie było okazji więc chętnie zwolniłem się na te 2 godziny i poszedłem razem z nią do mojej ulubionej restauracji. Potem odprowadziłem ją na pociąg i wróciłem do pracy. Gdy przyjechałem wieczorem do domu narzeczona zrobiła mi niesamowitą awanturę. W przedpokoju stały walizki z jej rzeczami spakowanymi do wyjazdu, a jej mamusia była już w drodze do nas. Wszyscy sąsiedzi zapewne usłyszeli jak wyzywała mnie od najgorszych oszustów, kłamców, itd... Dopiero po godzinie dała mi dojść do słowa. Okazało się, że jej przyjaciółka zobaczyła jak odprowadzam na peron jakąś dziewczynę, a potem ją obejmuję. Oczywiście przyjaciółka aby wzmocnić przekaz dodała zmyślone przez siebie fakty, np. że trzymaliśmy się za ręce, a zamiast "misia"na pożegnanie obściskiwaliśmy się i namiętnie całowaliśmy. Moja narzeczona uwierzyła mi dopiero gdy sama zadzwoniła do rzeczonej kuzynki, która opowiedziała jej o wszystkim, a przyjaciółka przyznała, że "rzeczywiście mogło to wyglądać trochę inaczej niż początkowo opisała".





REKLAMA


Niedawno była uroczystość nadania imienia naszej szkole

Niedawno była uroczystość nadania imienia naszej szkole.

Zostałam wytypowana do delegacji wraz z dyrektorem i jakimś chłopakiem.

Kiedy szliśmy po schodach, aby złożyć kwiaty przed popiersiem Jana Pawła II (patrona), potknęłam się i upadłam.

Wstałam od razu, otrzepałam się i jak gdyby nigdy nic wróciłam do poprzedniej pozycji.

Po chwili usłyszałam jakieś szmery i chichoty.

Okazało się, że spódniczka pękła mi na pupie, ukazując całe majtki.

Do dziś każdy się ze mnie śmieje...





REKLAMA


Koledzy z pracy postanowili zrobić mi kawał i postawić mój

Koledzy z pracy postanowili zrobić mi kawał i postawić mój samochód przy pomocy wózka widłowego na kilku paletach.

Jeden pracował w wózku, a reszta stała na czatach.

Kiedy zobaczyli, że idę krzyknęli do kolegi w wózku aby się pośpieszył.

On nie zauważył, że widły nie są na samym dole i ruszył w kierunku samochodu.

Teraz mam do wymiany drzwi i tapicerkę siedzeń.





REKLAMA


Od początku tygodnia jestem przeziębiona i biorę leki

Od początku tygodnia jestem przeziębiona i biorę leki.

Wczoraj w nocy było gorąco, więc przez sen odkryłam kołdrę.

Rano mama otworzyła balkon na oścież kiedy na zewnątrz było 12 stopni.

Teraz mam anginę, dostaję antybiotyki i muszę spędzić dwa tygodnie w domu.

Dzisiaj miałam jechać na koncert My Chemical Romance, na który czekam od 5 lat.





REKLAMA