Moja dziewczyna miała następnego dnia wylecieć do Hiszpanii

Moja dziewczyna miała następnego dnia wylecieć do Hiszpanii gdzie czekał na nią rejs badawczy.
Czekała nas 3 miesięczna rozłąka więc aby uprzyjemnić ten czas postanowiłem w końcu jej się oświadczyć.
Mam słabą pamięć dlatego dzień wcześniej spakowałem pierścionek do plecaka aby go nie zapomnieć.
Gdy rano wstałem okazało się że zaspałem i mam niecałe 3h czasu, a trasa na lotnisko to 150km, więc bardzo szybko wrzuciłem dokumenty, portfel oraz klucze do torby i pobiegłem na parking.
Właśnie... do torby.
