Do moich drzwi zapukała kobieta z dzieckiem

Do moich drzwi zapukała kobieta z dzieckiem. Oboje byli w pobrudzonych i zniszczonych ubraniach. Sprawiali wrażenie osób naprawdę potrzebujących. Jako. że goście którzy mieli do mnie przyjechać na obiad przełożyli spotkanie to zaprosiłem tę dwójkę aby zjedli coś ciepłego. Podczas obiadu opowiadali jak to źle im się wiedzie i nie mają na jedzenie od kiedy zostawił ich mąż tej kobiety. Wszystko było tak autentyczne, że nie przeszło mi przez myśl iż mogliby chcieć mnie oszukać. Przed wyjściem wręczyłem im jeszcze parę złotych. Widziałem potem przez okno jak weszli do paru moich sąsiadów od których także otrzymali coś do jedzenia i jakieś pieniądze. Gdy zrobiło się już ciemno skierowali się w stronę centrum miasta. Akurat miałem tam jechać więc wsiadłem szybko do samochodu i skierowałem się na drogę wyjazdową z osiedla. Kilkanaście metrów za ostatnimi domami zobaczyłem jak przebierali się w normalne ubrania, a potem wsiedli do zaparkowanego samochodu i odjechali.
