Zostałam wezwana do dyrektora szkoły

Zostałam wezwana do dyrektora szkoły.
Jak się dowiedziałam chodziło o mój referat, który pisałam przez 2 tygodnie.
Nauczycielka uznała go za plagiat, bo dostała 2 identyczne prace moją i kolegi z klasy.
Okazało się, że gdy drukowałam go w szkolnej bibliotece to nie usunęłam z drukarki pracy, którą wziął sobie mój kolega.
Efekt? Jestem zawieszona w prawach ucznia, z 6 z biologii mogę się pożegnać, a mój kolega powiedział, że dobrze mi tak skoro nie umiem posługiwać się kompem
