Kiedy wracałem wieczorem z pracy przez park zostałem napadnięty - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Kiedy wracałem wieczorem z pracy przez park zostałem napadnięty

Kiedy wracałem wieczorem z pracy przez park zostałem napadnięty przez dwóch nastolatków. Okolica przez którą co dzień chodzę nie należy do bezpiecznych dlatego zawsze mam ze sobą gaz. Gdy stanęli przede mną i "poprosili"o pieniądze i telefon wyciągnąłem puszeczkę i jej zawartość po chwili była już na ich twarzach. Kiedy krzycząc ze złości tarli rękami po oczach ja zasadziłem im po kilka kopniaków i odszedłem szybkim krokiem w kierunku domu. Następnego dnia do moich drzwi zapukała policja. Zostałem zabrany na komendę pod zarzutem napaści na dwóch bezbronnych nastolatków. Dowodem w tej sprawie było nagranie, które rzeczywiście przedstawiało sytuację z takiej perspektywy że równie dobrze ja mogłem ich zaatakować, a nie oni mnie. Dodatkowo przeciwko mnie działał fakt iż jeden z tych nastolatków jej siostrzeńcem wpływowego pana komendanta.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA