Wstałam, umyłam się, udało mi się ogarnąć moje ciemne włosy

Wstałam, umyłam się, udało mi się ogarnąć moje ciemne włosy i wyszłam z domu.
Słuchawki w uszy i byłam gotowa do wielkiej podróży.
Musiałam przejechać całe miasto dwa razy, ponieważ lekarz, do którego zmierzałam znajdował się na drugim końcu Szczecina.
W połowie drogi zauważyłam, że ludzie się na mnie ciągle spoglądają i uśmiechają, głównie mężczyźni.
Jeden nawet coś do mnie zagadał, ale przez muzykę nie byłam w stanie go usłyszeć.
Myślałam, że po prostu ładnie wyglądam... Kiedy przyjechałam do domu okazało się, że miałam na włosach wielką, białą, ptasią kupę.
