W Wielki Piątek poszłam z rodziną do kościoła - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




W Wielki Piątek poszłam z rodziną do kościoła

W Wielki Piątek poszłam z rodziną do kościoła.

Ponieważ było bardzo gorąco założyłam długą, zwiewną hippisowską sukienkę ze ściągaczem pod biustem i sweterek.

Sukienka robi wrażenie zaokrąglonego brzuszka ciążowego, a na dodatek ostatnio trochę przytyłam.

Pod koniec mszy byłam już wykończona staniem co moja postawa oddawała totalnie.

Nie musiałam długo czekać na efekty mojego wyglądu.

"O Boże! Ja panią bardzo przepraszam! Nie wiedziałam, że jest pani w ciąży. proszę, niech pani usiądzie. To przez ten sweterek nie zauważyłam. Tak go pani ułożyła, ze zasłonił brzuszek.".

Spaliłam cegłę, ale usiadłam.

Głupio było powiedzieć "Nie, ja po prostu taka gruba jestem."




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA