Kilka dni temu odebrałem z salonu swój nowy samochód - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Kilka dni temu odebrałem z salonu swój nowy samochód

Kilka dni temu odebrałem z salonu swój nowy samochód. Wczoraj wieczorem wracając z pracy mijałem autostopowicza. Zazwyczaj ze względów bezpieczeństwa nie zabieram takich osób, ale tym razem w samochodzie był także mój kolega więc postanowiłem podwieźć tę kobietę. Pani usiadła sobie za mną i całą drogę miło gawędziliśmy. Podrzuciłem ją w miejsce, o którym mówiła i poprosiłem żeby popatrzyła czy nic nie jedzie zanim wysiądzie. Chwilę później otworzyła drzwi, akurat w momencie gdy przejeżdżał duży dostawczy samochód. Drzwi wylądowały na jego masce. Sprawdziliśmy czy z panią wszystko ok i poszliśmy w stronę zaskoczonego kierowcy drugiego samochodu. W tym czasie dziewczyna którą podwoziliśmy zniknęła razem z naszymi portfelami i dokumentami.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA