Moja żona nie dostała urlopu w pracy i zdecydowaliśmy - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Moja żona nie dostała urlopu w pracy i zdecydowaliśmy

Moja żona nie dostała urlopu w pracy i zdecydowaliśmy, że pojadę sam z synem. Żona martwiła się czy damy radę ja i 4 latek. Przez ponad miesiąc przekonywałem ją, że nie ma się o co martwić. Ostatecznie się udało i nawet się cieszyła, że sobie trochę od nas odpocznie. Dzień przed wylotem zadzwoniła do żony jej mamusia i powiedziała, że nie wyobraża sobie jak ona może spokojnie puszczać mnie z synem na wakacje, że ona by chyba umarła ze zmartwienia. Szlag mnie trafił bo miesiąc uspakajania poszło się kochać. Zaraz po przylocie na miejsce włażę na Skype'a i dzwonię do żony. Mówię, że wszystko w porządku i jesteśmy cali i zdrowi. Pytam też czy teściowa nie dowaliła znowu jakimś debilnym tekstem? W odpowiedzi usłyszałem: "Mama siedzi obok"...




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA