Kilka tygodni temu spotkałem na mieście mojego kolegę z klasy

Kilka tygodni temu spotkałem na mieście mojego kolegę z klasy.
Zaproponował że podwiezie mnie do domu, ale widząc przy jego samochodzie starszą kobietę odmówiłem mówiąc:
"dzięki, ale nie chcę robić kłopotu, zwłaszcza że jesteś z babcią".
To była jego mama... Kolega nie odzywa się do mnie do dziś.
