Dzisiaj zaproszono mnie na imprezę. Poszedłem bo rzadko jestem

Dzisiaj zaproszono mnie na imprezę.
Poszedłem bo rzadko jestem zapraszany.
Na miejscu okazało się, że zabrakło imprezowiczom kasy na dalsze chlanie i chcieli tylko mnie poprosić o pożyczkę...
Kiedy odmówiłem, o mało co nie skończyłem pobity w rowie.
