Razem z żoną odwiedzaliśmy znajomych polaków mieszkających

Razem z żoną odwiedzaliśmy znajomych polaków mieszkających w Chinach.
Pewnego razu mieliśmy udać się razem z nimi na przyjęcie do ich chińskich przyjaciół.
Nie mieliśmy żadnego prezentu więc z żoną szybko udaliśmy się na zakupy.
Kupiliśmy piękny zegar zdobiony złotymi wstawkami który doskonale pasowałby do ich wystroju mieszkania.
Na przyjęciu wszyscy patrzyli na nas z pewną pogardą i obrzydzeniem.
Dopiero po powrocie do domu znajomi wytłumaczyli nam jakie wielkie faux pas popełniliśmy.
W Chinach danie w prezencie zegara to tak jakby życzenie komuś szybkiej śmierci.
