Kilka lat temu pojechałam z rodziną nad jezioro

Kilka lat temu pojechałam z rodziną nad jezioro.
Wypłynęłam z bratem ciotecznym rowerem wodnym by poskakać do wody.
Wstałam i skoczyłam na główkę.
Po chwili wróciłam na rower i wycierałam głowę.
Nie wiedziałam dla czego ludzie na pomoście się śmieją a brat patrzy na mnie skrępowany.
Okazało się że w chwili kiedy wpadłam do wody zsunął mi się dół od bikini i stałam z gołym kroczem.
Po wszystkim musiałam wskoczyć do wody i czekać na spodenki...
