Prowadziłem konferansjerkę szkolnej uroczystości w moim liceum - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Prowadziłem konferansjerkę szkolnej uroczystości w moim liceum

Prowadziłem konferansjerkę szkolnej uroczystości w moim liceum.

Prawie 1000 uczniów i drugie tyle rodziców w jednym miejscu.

Na głowie miałem założony bezprzewodowy mikrofon.

W ręku miałem drugi, ręczny mikrofon, który miałem potem wręczyć przemawiającemu dyrektorowi.

Tuż przed rozpoczęciem, gdy sprawdzałem czy wszystko działa, włożyłem na chwilę ten mikrofon do kieszeni spodni (zrobiła się wypchana).

Po chwili podszedł do mnie zaaferowany wychowawca mojej klasy i wyszeptał mi na ucho:

"Przyklep sobie, bo ci sterczy".

Niestety wyszeptał to też do włączonego mikrofonu, który miałem na głowie i usłyszeli to wszyscy zgromadzeni.




REKLAMA


Pokłóciłam się z moim synkiem

Pokłóciłam się z moim synkiem.

On w rewanżu nasikał mi do herbaty.





REKLAMA


Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku

Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku.

Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa".

Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz.

Mamy po 21 lat.





REKLAMA


W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch

W niedzielę, po obiedzie zaczął mnie dziwnie boleć brzuch.

Wydawało mi się, że to z przejedzenia, więc nie przejmowałem się tym za bardzo.

Jak zawsze na 18 całą rodziną wybieramy się do Kościoła.

W pewnym momencie Mszy miałem strasznie silny odruch wymiotny.

Nie wytrzymałem...

Zwymiotowałem na środku Kościoła...





REKLAMA


Stałam na przystanku. Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec

Stałam na przystanku.

Zobaczyłam, że stojący niedaleko chłopiec wyciągnął papierosy i zaczął palić.

Był niewysoki, wyglądał na ucznia podstawówki, więc podeszłam do niego i powiedziałam "Nie pal bo nie urośniesz".

Kiedy się odwrócił, okazało się, że to karzeł.





REKLAMA