Jechałam na kolokwium tramwajem i przeglądałam skrypt

Jechałam na kolokwium tramwajem i przeglądałam skrypt.
Kątem oka zobaczyłam że kanary sprawdzają bilety.
Usłyszałam za sobą "bilet proszę" i nie patrząc podałam swój.
Gdy chwile potem podniosłam głowę, zobaczyłam jak bezczelny facet pokazuje kontrolerowi MÓJ bilet!
Moje wyjaśnienia nic nie dały, dostałam mandat.
