U nas w szkole panuje pewien zwyczaj wśród dobrych znajomych

U nas w szkole panuje pewien zwyczaj wśród dobrych znajomych aby wykręcać sutki (tyczy się to chłopaków).
Mieliśmy próbne matury i wszyscy byliśmy ubrani na galowo.
Z daleka zobaczyłam "mojego kolegę" więc zakradłam się od tyłu i wykręciłam mu sutki mówiąc:
"I co teraz się mnie boisz?".
Gdy się odwrócił zobaczyłam, że był to nowy nauczyciel wyglądający jak uczeń.
Speszona uciekłam, ale do tej pory się na mnie dziwnie patrzy i uśmiecha.
