Ostatnio podeszło do mnie dwóch gości

Ostatnio podeszło do mnie dwóch gości.
Jeden z nich powiedział:
"Dawaj komórkę!".
O nie, na to nie pozwolę.
Zamachnąłem się i z całej siły uderzyłem go w twarz, a następnie uciekłem.
On zwijał się na ziemi z bólu, a ten drugi stał jak słup soli.
Jak się potem dowiedziałem, ci dwaj wręczali przestraszonym "ofiarom" ulotkę reklamującą kurs samoobrony.
