Moja żona zrobiła mi wściekłą kłótnię i wyprowadziła się do - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Moja żona zrobiła mi wściekłą kłótnię i wyprowadziła się do

Moja żona zrobiła mi wściekłą kłótnię i wyprowadziła się do rodziców.

Pokazała mi trzy zdjęcia jakie dostała mailem od nieznajomej osoby.

Widać tam wyraźnie samochód, taki jak mój (o dziwo zgadzały się numery rejestracyjne) i wystające na zewnątrz nogi faceta (to nie byłem ja, ale żona nie wierzyła, bo wie, że nikomu nie pożyczam auta), pomiędzy którymi klęczy tirówka robiąca mu loda.

Po wnikliwym śledztwie dowiedziałem się, że fotki te zrobił mój kumpel, potem podmienił tylko numery na tablicy rejestracyjnej.

Wysłanie ich mojej żonie uznał za "świetny dowcip".




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA