Dziś rano skoczył na mnie nasz wielki pies - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Dziś rano skoczył na mnie nasz wielki pies

Dziś rano skoczył na mnie nasz wielki pies.

Przewrócił mnie na tyle niefartownie, że złamałam nos i wybiłam zęba.

Kiedy mój chłopak próbował pomóc mi wstać, z domu wyszedł ojciec.

Zobaczywszy moją krew bez uprzedzenia uderzył chłopaka pięścią w twarz, łamiąc mu przy tym nos.

Jakby tego było pies widząc agresję ojca ugryzł mojego chłopaka w łydkę.




REKLAMA


Zrobiłam sobie nową fryzurę

Zrobiłam sobie nową fryzurę.

Wchodzę do pracy, a koleżanka otwiera szeroko oczy:

"O matko, tak wieje?!"





REKLAMA


Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową

Wczoraj zrobiłam sobie z kumpelą małą sesje zdjęciową ... Dziś poprosiłam ją o przesłanie mi na maila te "najładniejsze".

Przesłała mi... tylko swoje.





REKLAMA


Pracuje dorywczo w Kebabie

Pracuje dorywczo w Kebabie...

Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak".





REKLAMA


Lato, ponad 30 stopni w cieniu

Lato, ponad 30 stopni w cieniu.

Wybieramy się na plażę.

Moja 4-letnia córka w ostatnim momencie znajduje gdzieś zimowe rękawiczki z żółwikiem Franklinem i upiera się, że chce je nałożyć.

Myślę, co tam, zaraz zdejmie, jak jej się ręce spocą, i zapominam o nich.

Zatrzymujemy się, żeby kupić dziecku loda, ekspedientka podaje i w tym momencie moje dziecko podnosi rączki do góry i grzecznie pyta:

"Mamusiu, czy mogę już zdjąć rękawiczki...?"





REKLAMA