Chcieliśmy z kumplem wnieść browary do mieszkania

Chcieliśmy z kumplem wnieść browary do mieszkania i przemycić je do pokoju tak by jego rodzice się nie zorientowali.
Wpadliśmy na pomysł, że położę je na parapecie okna jego pokoju (mieszka na parterze) i zacznę pukać w okno.
Wszystko ładnie i pięknie tylko pomyliły mi się okna i zacząłem pukać do 70letniej staruszki ze słowami:
"Trzymaj browarki."
