Mam bzika na punkcie zdrowego odżywiania, toteż moje dziecko ma

Mam bzika na punkcie zdrowego odżywiania, toteż moje dziecko ma dosyć restrykcyjną dietę - typowe słodycze zjada w umiarkowanej ilości tylko raz w tygodniu.
Wczoraj zadzwoniła do mnie wychowawczyni ze szkoły syna z wiadomością, że moja kreatywna pociecha regularnie pożywia się na przerwach owocowym lubrykantem, który jak się okazało, tajemniczo wyparował z mojej nocnej szafki.
