Zabrałam mojego faceta na zajęcia z pilatesu - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Zabrałam mojego faceta na zajęcia z pilatesu

Zabrałam mojego faceta na zajęcia z pilatesu.

Nie jest w formie, ale przy ćwiczeniach z odważnikami chciał się popisać i wziął o wiele za ciężki.

Efekt końcowy jest taki, że upuścił go sobie na twarz.

O dziwo nic nie złamał, ale trzeba było szyć łuk brwiowy, a do tego ma tak posiniaczoną twarz, że nie mogę na niego patrzeć.

Wstyd mi teraz chodzić na zajęcia bo kiedy jest czas na ćwiczenia z odważnikami to wszyscy zerkają na mnie z rozbawieniem.




REKLAMA


Byłem na spacerze z psem i zobaczyłem starszą panią koło

Byłem na spacerze z psem i zobaczyłem starszą panią koło przychodni, która z wielkim trudem próbowała wejść na schody.

Podbiegłem i zapytałem czy mogę jakoś pomóc.

Tak ją tym przestraszyłem, że przewróciła się i złamała sobie biodro.





REKLAMA


Poszłam na szybkie zakupy i poprosiłam córkę żeby dosłownie

Poszłam na szybkie zakupy i poprosiłam córkę żeby dosłownie 20 minut popilnowała swojego 4-letniego brata.

Obiecała się z nim pobawić i nie spuszczać go z oka, ale jak wróciłam to córka siedziała wgapiona w tableta, a synek w telewizor.

Pół biedy jakby oglądał sam, ale powyjmował wszystkie rybki z akwarium i położył obok siebie na kanapie żeby oglądały razem z nim...





REKLAMA


Większość życia obgryzałam paznokcie

Większość życia obgryzałam paznokcie, ale po długiej walce w końcu przestałam.

Od dwóch lat praktycznie wcale tego nie robię i moje paznokcie stały się o wiele silniejsze i twardsze.

Przekonałam się o tym w trakcie rozmowy o pracę.

Stres uruchomił stare nawyki i zupełnie nieświadomie przygryzłam paznokieć.

Po chwili wyplułam na stół kawałek zęba.

Tą rozmowę babka z kadr zapamięta chyba na dłużej.





REKLAMA


Pracowałem nad raportem do pracy. Kot wskoczył na biurko

Pracowałem nad raportem do pracy.

Kot wskoczył na biurko, powąchał co mam w kubku, nakichał do niego i położył się obok monitora. Parę dni później zrobił dokładnie to samo.

Jako, że od lat pracuję z domu aż mi się słabo robi jak pomyślę ile razy tak zrobił kiedy mnie akurat nie było przy kompie.





REKLAMA