Nowa sąsiadka zaprosiła mnie na zapoznawczą kawę i ciasto - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Nowa sąsiadka zaprosiła mnie na zapoznawczą kawę i ciasto

Nowa sąsiadka zaprosiła mnie na zapoznawczą kawę i ciasto. To była bardzo dziwna wizyta. Całe mieszkanie wymalowane na oczoj*bne kolory, zero krzeseł i stołu za to masa poduszek i jaskrawych dywanów gdzie tylko się da. W powietrzu gęsto od kadzidełek, a rozmowy dotyczyły głównie sił wyższych, bóstw i innych okołospirystycznych tematów. Tydzień później czułam się zobowiązana żeby również ją do nas zaprosić. W domu był akurat mąż z dziećmi, i rodzina szwagra, ale na "swoim terenie"rozmawiało się znacznie przyjemniej. Prawdziwa konsternacja zapadła kiedy wróciła z toalety i oświadczyła: "Ta szczotka to naprawdę praktyczna rzecz. Pierwszy raz tego próbowałam...". Nikt jakoś nie miał odwagi zapytać co dokładnie z nią zrobiła. Nie mam pojęcia skąd taka osoba wzięłą się w niewielkim mieście na zachodzie Polski.




REKLAMA


Nowa sąsiadka zaprosiła mnie na zapoznawczą kawę i ciasto

Nowa sąsiadka zaprosiła mnie na zapoznawczą kawę i ciasto. To była bardzo dziwna wizyta. Całe mieszkanie wymalowane na oczoj*bne kolory, zero krzeseł i stołu za to masa poduszek i jaskrawych dywanów gdzie tylko się da. W powietrzu gęsto od kadzidełek, a rozmowy dotyczyły głównie sił wyższych, bóstw i innych okołospirystycznych tematów. Tydzień później czułam się zobowiązana żeby również ją do nas zaprosić. W domu był akurat mąż z dziećmi, i rodzina szwagra, ale na "swoim terenie"rozmawiało się znacznie przyjemniej. Prawdziwa konsternacja zapadła kiedy wróciła z toalety i oświadczyła: "Ta szczotka to naprawdę praktyczna rzecz. Pierwszy raz tego próbowałam...". Nikt jakoś nie miał odwagi zapytać co dokładnie z nią zrobiła. Nie mam pojęcia skąd taka osoba wzięłą się w niewielkim mieście na zachodzie Polski.





REKLAMA


Gorzej się czułam i mój nowy facet uparł się, że to on zrobi

Gorzej się czułam i mój nowy facet uparł się, że to on zrobi obiad.

Kompletnie nie zna się na gotowaniu, ale miał dobre chęci.

Zrobił mi więc sałatkę.

Na bogato - orzechy, szynka parmeńska, oliwa, pomidory, ser feta... surowy kalafior, liście kalafiora.





REKLAMA


Pokłóciłam się z koleżanką. Po powrocie do domu na ścianie

Pokłóciłam się z koleżanką.

Po powrocie do domu na ścianie zauważyła komara.

Wkurzona zdjęłam laczka i rzuciłam w niego.

Duma z celnego rzutu i posłania komara do owadziego nieba nie trwała zbyt długo - chwilę później spadła półka z książkami zawieszona tuż nad telewizorem, który pod jej ciężarem poleciał na podłogę rozbijając doszczętnie ekran.

Brat zapewniał, że półka jest solidnie powieszona, a ojciec, że nawet trzęsienie ziemi nie ruszy telewizora...





REKLAMA


Moja dziewczyna każdą wolną chwilę spędza przed ekranem grając

Moja dziewczyna każdą wolną chwilę spędza przed ekranem grając na konsoli.

Pokłóciłem się z nią o to wczoraj.

Obraziła się, powiedziała, że musi iść na spacer przewietrzyć głowę i poszła... na spacer wirtualny w swojej ulubionej grze.





REKLAMA