Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Wyszłam rano wyrzucić śmieci. Bez kurtki,


Wyszłam rano wyrzucić śmieci. Bez kurtki, bez komórki. Moja matka ze swoją nerwicą natręctw oczywiście zamknęła odruchowo drzwi wejściowe na zasuwkę. Przez prawie godzinę dobijałem się do drzwi, bo rodzice byli przekonani, że to przyszły dzieciaki po cukierki.




REKLAMA

Pokazywałam coś szefowi na swoim laptopie


Pokazywałam coś szefowi na swoim laptopie i bardzo gwałtownie zebrało mi się na kichnięcie. W ostatniej chwili udało mi się uniknąć potężnego kichnięcia prosto na komputer. Odwróciłam głowę i kichnęłam prosto na szefa. Szef nie był zachwycony, ale w firmie jestem bohaterką. Mam też nową ksywę: "Apsik".




REKLAMA


REKLAMA