Parę dni temu poszłam do fryzjera, żeby podciąć, za długą już

Parę dni temu poszłam do fryzjera, żeby podciąć, za długą już grzywkę.
Usiadłam w fotelu, powiedziałam o co chodzi i pani fryzjerka wyjęła (zamiast standardowo nożyczek) maszynkę do golenia - ok, nic nie mówiłam, bo przecież chyba wie co robi.
No i rzeczywiście, po chwili moja grzywka była idealnie równo przycięta, choć nie mogłam się pozbyć wrażenia, że coś jest nie tak... podziękowałam, zapłaciłam i wyszłam.
W domu przeglądając się jeszcze raz w lustrze zorientowałam się co było 'nie tak'.
Pani fryzjerka, przypadkiem, poza podcięciem grzywki zafundowała mi darmowe golenie brwi.
Od kilku miesięcy kupuję gazetę Playbox o grach na konsole

Od kilku miesięcy kupuję gazetę Playbox o grach na konsole.
Zawsze kupywałem ją sam i za własne pieniądze, ale w styczniu poprosiłem moją mamę, aby mi ją kupiła.
Specjalnie napisałem na kartce nazwę magazynu.
Jakież było moje zdziwienie, gdy zamiast magazynu Playbox dostałem magazyn Playboy.
Pewnego razu z moim chłopakiem postanowiliśmy spędzić przeuroczy

Pewnego razu z moim chłopakiem postanowiliśmy spędzić przeuroczy wieczór w jego jacuzzi z kieliszkiem wina.
Wszystko szło świetnie gdyby nie to, ze mój chłopak puścił bąka.
Szło by to wybaczyć, ale niestety ten bąk był "zapowiedzią" biegunki.
Mam małego brata, który jest w wieku kiedy pytanie DLACZEGO jest

Mam małego brata, który jest w wieku kiedy pytanie DLACZEGO jest normalką. Poza tym jest strasznie ciekawski. Pewnego wieczora jak zwykle rozmawiałam z moim chłopakiem przez telefon i opowiadałam mu jak wymarzłam dzisiaj jadąc na uczelnię. Na koniec powiedziałam mu że muszę kończyć bo z zimna odpadną mi uszy. Rano kiedy chciałam wyjść na uczelnie odruchowo sięgnęłam po telefon. Nie było go tam gdzie zawsze go kładłam. Przeszukałam cały pokój i cały dom. Kiedy mój brat zapytał się dlaczego tak biegam odpowiedziałam że zgubiłam telefon i jak go znajdzie ma mi powiedzieć. Mój kochany braciszek z uśmiechem na twarzy odpowiedział że wie gdzie jest. Chwycił mnie za rękę i zaprowadził mnie do kuchni... Tam zamarłam. Mój telefon właśnie kończył... Podgrzewać się w mikrofalówce! Wpadłam w histerię i kiedy go wyciągnęłam, praktycznie nie zostało z niego nic! Na pytanie dlaczego telefon jest w mikrofalówce mój brat z rozbrajającą szczerością wyznał że słyszał jak zmarzły mi uszy podczas rozmowy dlatego w trosce o mnie chciał ogrzać telefon żebym już nigdy nie miała zimnych uszu... Zostałam bez telefonu, rodzice obwinili mnie za wywalone korki, muszę odkupić im mikrofalę a mój brat do teraz nie rozumie dlaczego telefon się popsuł!
