Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Koleżanka z biura została wezwana na dywanik


Koleżanka z biura została wezwana na dywanik do szefa. Strasznie się denerwowała, więc próbowałam rozładować atmosferę głupim kawałem i powiedziałam, żeby po prostu zrobiła mu loda jak wszyscy, bo to jedyny sposób na awans i wybaczenie wtop. Tuż za mną usłyszałam rozbawiony głos szefa: "Ciekawa teoria".




REKLAMA

Jestem opiekunką w publicznym przedszkolu.


Jestem opiekunką w publicznym przedszkolu. Przyszedł do nas w zeszłym tygodniu nowy chłopiec, ze sporą nadwagą. To szczególnie przykre wśród dzieci w takim wieku. Dzisiaj rano w trakcie śniadania wskazał na ogórka i zapytał mnie co to jest. Widocznie na pizzy i w hamburgerach, które jada prawie codziennie nie ma świeżych warzyw.




REKLAMA


REKLAMA