Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Wczoraj byłem na domówce. Jak zawsze znajdzie się jakiś nerd


Wczoraj byłem na domówce.

Jak zawsze znajdzie się jakiś nerd, który dorwie się do kompa.

Wchodzę do pokoju i widzę, że dwóch kolesi ogląda zdjęcie jakiejś ciężarnej dziewczyny. Żeby zagadać zapytałem:

"Co ona ma pod bluzką?" Koleś przy kompie spytał:

"A skąd wiesz, że nie jest w ciąży?" Odpowiedziałem, że nikt by jej przecież nie przeleciał, nie z takim ryjem.

To była jego dziewczyna, która nie przyszła na imprezę, bo jest w ciąży.





REKLAMA


Prawo serii. Wczoraj padła mi pralka, wylewając wodę na


Prawo serii.

Wczoraj padła mi pralka, wylewając wodę na elektronikę, co spowodowało, że wywaliło mi korki i padł monitor od mojego PC.

Szybko poleciałam po nowy w promocji, żeby kontynuować pracę.

Dzisiaj umarł mi dysk twardy.

Gdy włączyłam laptopa, żeby dokończyć dokumenty, które muszę dzisiaj wysłać, powitał mnie sławny blue screen.





REKLAMA


Jako że przed pójściem do kina chciałem odświeżyć sobie starsze


Jako że przed pójściem do kina chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie", postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice mają jeden telewizor, oczywiście się dosiedli.

Kiedy na ekranie pojawiły się cycki, dziewczyna chciała mi zasłonić oczy, na co odpowiedziałem:

"Dajże spokój, jakbym twoich cycków nie widział".

Gdybyście widzieli miny jej rodziców..





REKLAMA


Byłam w 9 miesiącu ciąży. Wreszcie przyszedł oczekiwany czas


Byłam w 9 miesiącu ciąży.

Wreszcie przyszedł oczekiwany czas.

Mąż zawiózł mnie do szpitala.

Wszedł ze mną do sali. Poród był dość ciężki i trwał już kilka godzin.

Zauważyłam, że mąż chodzi zdenerwowany od ściany do ściany.

Wreszcie nie wytrzymał i powiedział żebym się pospieszyła bo za pół godziny w telewizji leci mecz z udziałem jego ulubionej drużyny.

Nie tak wyobrażałam sobie swój poród...





REKLAMA