Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Na naszą 5 rocznicę zabrałam faceta do sklepu


Na naszą 5 rocznicę zabrałam faceta do sklepu z bielizną i powiedziałam: "Kupimy cokolwiek wybierzesz i wieczorem przetestujemy!". Rozejrzał się, podumał chwilę i powiedział: "A nie mogłabyś mnie zabrać do Castoramy i zaproponować to samo?!"




REKLAMA

Nasz synek się nudził, a że bardzo lubi


Nasz synek się nudził, a że bardzo lubi rysować to zaproponowałam żeby narysował wielki rysunek całej naszej rodziny, z kuzynami, dziadkami etc. Powiedziałam mu, że jak to całe szaleństwo z wirusem się skończy to zaniesiemy obrazek do babci bo ona każdy jeden z dumą wiesza u siebie w domu. Na rysunku umieścił całą bliższą i dalszą rodzinę, psy, koty swoich ulubionych kolegów i dwa nagrobki, bo "zanim to się skończy to dziadkowie pewnie umrą"...




REKLAMA


REKLAMA