Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Przyprowadziłam do domu chłopaka. Spotykamy


Przyprowadziłam do domu chłopaka. Spotykamy się od paru tygodni i po raz pierwszy w życiu naprawdę mogę powiedzieć, że się zakochałam bez reszty. Problem w tym, że mojemu tacie wydawało się, że go kojarzy. Zaczął go wypytywać o różne rzeczy i okazało się, że to mój kuzyn. Nie wyszło to nigdy wcześniej bo nasze rodziny są skłócone od lat.




REKLAMA

Zwichnęłam nogę i z racji tego mam ją w


Zwichnęłam nogę i z racji tego mam ją w gipsie i poruszam się o kulach. Musiałam załatwić sprawy na mieście. Wsiadłam do autobusu, zajęłam wolne miejsce i sobie jadę. Wsiada moher, nie było już wolnych miejsc, więc moher staje nade mną i sapie "Co za młodzież niewychowana, zrobią wszystko, żeby nie ustąpić miejsca, nawet sztuczny gips założą, byle tylko siedzieć na dupsku". Po tym kopnęła mnie mocno w chorą nogę aż skuliłam się z bólu. Baba na to "Ot, jak udaje, z takimi zdolnościami to do teatru". Nie mogłam jej nawet odpyskować, bo jestem niema, a nie sądzę, by rozumiała język migowy.




REKLAMA


REKLAMA