3 tygodnie temu pisałem kolosa z pediatrii

3 tygodnie temu pisałem kolosa z pediatrii.
Miałem wymienić wszystkie zalety mleka pochodzącego od kobiet.
Poza takimi właściwościami jak posiadanie łatwo przyswajalnego żelaza, fosforu i wapnia, dla żartu napisałem "estetyczne opakowanie".
Oblałem
Pewnego pięknego, letniego dnia, gdy byłam małym brzdącem, moja

Pewnego pięknego, letniego dnia, gdy byłam małym brzdącem, moja matka i ciotka zabrały mnie do parku. Znalazłyśmy małą knajpkę na powietrzu, obok której ustawiona była scena, gdzie jakaś skromna kapela przygrywała swoje kawałki. Kiedy zrobili sobie przerwę, postanowiłam wślizgnąć się na scenę i sama coś zaprezentować. Złapałam za mikrofon nim ktoś się zorientował. Zadedykowałam piosenkę mojej mamie, co niezwykle rozczuliło wszystkich dookoła i nikt nie zamierzał przeszkodzić małej, słodkiej dziewczynce w śpiewaniu. Postanowiłam zaśpiewać krótką piosenkę o rybkach. Jednak trochę pomylił mi się tekst i zamiast zaśpiewać "wszystkie rybki mają piłki (...)", ja dziarsko nuciłam do mikrofonu "wszystkie rybki mają ci**i, a karasie po kiełbasie". Śmiech ludzi przy stolikach i minę mojej matki pamiętam do dziś.
Mam 36 lat, za chwilę kończę 37 lat

Mam 36 lat, za chwilę kończę 37 lat.
Zawsze uważałem, że bieganie to głupota i nikomu nie udało się mnie przekonać, że to fajne.
Dzisiaj rano jednak stwierdziłem, że może jednak czas spróbować (mam kilka nadliczbowych kilogramów), przebiegłem kilka kilometrów, było super, pomyślałem że będę to robić od dzisiaj codziennie.
Żeby nie przesadzić jak na pierwszy raz, wróciłem do domu lekkim truchtem, przy ostatnim kroku przed domem... złamałem kość w stopie.
Właśnie wróciłem ze szpitala z gipsem, 6 tygodni.
Muszę powtarzać klasę maturalną, bo w trakcie roku zmieniłam

Muszę powtarzać klasę maturalną, bo w trakcie roku zmieniłam szkołę i pani sekretarka zapomniała wysłać do KEN-u prośby o przesłanie dodatkowego arkusza.
