Wczoraj mój chłopak miał tzw. wolną chatę, więc poszliśmy do

Wczoraj mój chłopak miał tzw. wolną chatę, więc poszliśmy do niego.
A że byliśmy dość mocno nakręceni na siebie, weszliśmy do mieszkania jednocześnie bardzo namiętnie się całując i nie zwracając uwagi na to, co się dzieje.
Kiedy padliśmy na kanapę, zauważyliśmy, że w fotelach obok nas siedzą rodzice mojego kochanego chłopaka.
W tym momencie on zaczął przeraźliwie piszczeć (dosłownie) i krzyczeć "NIE WIEM KTO TO JEST! WEŹCIE JĄ, ONA CHCIAŁA MNIE ZGWAŁCIĆ!"
Po wielu zmianach i poprawkach kolejnych rozdziałów moja praca

Po wielu zmianach i poprawkach kolejnych rozdziałów moja praca magisterska była bliska akceptacji w całości przez moją promotorkę.
Dzisiaj rano, kiedy szłam na uczelnię, pewien złośliwy jamnik w czerwonej obroży zaatakował moje nogi, a ja w odruchu samoobrony uderzyłam go torebką.
Po południu miałam spotkanie w gabinecie mojej promotorki.
Obok jej biurka siedział TEN jamnik, a pani profesor powiedziała, że temat mojej pracy magisterskiej jest nieodpowiedni, diagnoza niewłaściwa, a praca niewystarczająca nawet na poziom licencjatu...
Poleciałem do Pragi na konferencję

Poleciałem do Pragi na konferencję.
Na zaproszeniu było napisane : 24 května 2012.
Bardzo istotne jest to, że po czesku květen to maj a nie kwiecień!
Kilka lat temu byłam u mojej przyjaciółki w domu

Kilka lat temu byłam u mojej przyjaciółki w domu. Obie dostałyśmy małej głupawki w wyniku czego ganiałyśmy się po jej domu jak niestabilne psychicznie i niezbyt rozgarnięte uciekinierki z ośrodka psychiatrycznego. W każdym razie po jakimś czasie wpadłam na pomysł żeby schować się w łazience, żeby moja koleżanka nie mogła mnie złapać. Weszłam do toalety i zadowolona z siebie śmiałam się do mojej przyjaciółki stojącej za drzwiami. Nagle odwróciłam się i zobaczyłam nagiego, próbującego zasłonić przede mną niektóre części swojego ciała ojca wspomnianej wcześniej koleżanki, próbującego właśnie wziąć kąpiel. Gdy tylko zorientowałam się, że 'chyba przeszkadzam' czerwona wybiegłam z łazienki. Moja przyjaciółka pokładała się ze śmiechu.
