Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Do biura niespodziewanie wpadła dawna


Do biura niespodziewanie wpadła dawna koleżanka z pracy, z którą średnio się dogadywałam. Tym bardziej zdziwiło mnie jak wylewnie się ze mną przywitała, z całowaniem włącznie. Po chwili pojawiły się jej dwie najlepsze kumpele a ona od razu powiedziała: "Uprzedzam, że się nie całuję bo jestem chora"po czym z wielkim uśmiechem spojrzała na mnie. Dwa dni później byłam już na L4 z silnymi objawami grypy.



Byłem w długiej trasie. Przy okazji


Byłem w długiej trasie. Przy okazji tankowania chciałem kupić sobie kanapkę. Za ladą siedział młody chłopak i dłubał bez skrępowania w nosie. Zapytałem go czy wskazana kanapka jest z szynką, a on podszedł wziął ją do ręki i włożył palec do środka po czym poinformował mnie, że owszem z szynką. Nie założył rękawiczek, nie przetarł nawet rąk. Jakoś straciłam apetyt na kanapkę.




REKLAMA


REKLAMA