Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Ciotka poprosiła mnie w sytuacji awaryjnej,


Ciotka poprosiła mnie w sytuacji awaryjnej, żebym zaopiekowała się moim dużo młodszym kuzynem. Dała mi parę szybkich porad, wspomniała, że młody jest marudny jeśli chodzi o jedzenie i często kłamie, że ma na coś alergię żeby nie musieć czegoś jeść. Na obiad miałam makaron z mięsem w sosie na bazie mieszanki orzechów. Młody stwierdził, że ma silną alergię na orzechy, a ja oczywiście go wyśmiałam i zadowolona z siebie stwierdziłam, że nie ze mną takie numery. Problem w tym, że okazało się, że naprawdę ma alergię na któryś z orzechów w sosie (sam nawet o tym nie wiedział) i musiałam wezwać karetkę bo kuzyn tak spuchł, że ledwo był w stanie oddychać.




REKLAMA

Od roku walczę z bardzo nietypową alergią


Od roku walczę z bardzo nietypową alergią pokarmową - losową. Żaden lekarz, u którego byłem w tym czasie nie potrafi mi pomóc, a ja dostaję ostrej reakcji uczuleniowej na przeróżne produkty bez wyraźnego schematu. Alergia na dany produkt zaczyna się nagle i tak samo nagle się kończy po maksymalnie 2-3 miesiącach. Bardzo w tym czasie schudłem bo panicznie boję się każdego posiłku, jako że nigdy nie wiem czy przypadkiem dzisiaj nie zacznę mieć uczulenia na nowy produkt spożywczy.




REKLAMA


REKLAMA