Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Lata temu dostałem w pracy służbową komórkę


Lata temu dostałem w pracy służbową komórkę. W tamtych czasach to była zupełna bajera, a ja jarając się jak dziecko bawiłem się nim w autobusie nocnym. Jak tylko wysiadłem podeszło do mnie dwóch kolesi w dresach i "poprosiło"o telefon. Nie dość, że sam na siebie sprowadziłem kłopoty to jeszcze pogrążyłem się totalnie proponując im, że go odkupię za parę stówek, które dostałem od księgowości na pokrycie kosztów delegacji. Łatwo odgadnąć, że panowie odeszli zarówno z kaską jak i telefonem.




REKLAMA

Rodzice mojego męża mieszkają ze schorowaną


Rodzice mojego męża mieszkają ze schorowaną babcią. Za każdym razem jak się spotykamy powtarza się ten sam scenariusz - babka mnie nie poznaje, mimo że jesteśmy razem nieprzerwanie od 15 lat. Zawsze ze zdziwieniem oświadcza, że ten jej wnuczek to już nigdy się nie ustatkuje i za każdym razem przyjeżdża z inną dziewczyną. Zazwyczaj twierdzi, że i tak nie zapamięta mojego imienia więc po prostu będzie do mnie mówić "ta nowa"albo "brzydula". Jakoś nie ma problemu z rozpoznaniem naszych dzieci, jej prawnuków, ale ja jej najwidoczniej tak mocno nie przypadłam do gustu, że od parunastu lat wypiera fakt mojego istnienia.




REKLAMA


REKLAMA