Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Zazwyczaj wysiadam na przystanku na żądanie


Zazwyczaj wysiadam na przystanku na żądanie.

Wstałam żeby nacisnąć "stop" i wtedy bardzo dziwny typ, świdrując mnie wzrokiem powiedział, że już nacisnął dla mnie bo on wie, że ja tu zawsze wysiadam.

Na koniec dorzucił moje imię uśmiechając się przy tym z nieukrywaną satysfakcją.

Chłop był na tyle specyficzny, że nie mam pojęcia jak mogłabym go wcześniej nie zauważyć.

Boję się teraz jeździć komunikacją miejską, chodzić po własnym osiedlu i źle sypiam.





REKLAMA


Dostałam solidny ochrzan od szefa bo w mailu


Dostałam solidny ochrzan od szefa bo w mailu, który wysłałam dodałam parę osób na CC w złej kolejności.

Jego zdaniem nie umieszczenie ich w kolejności ważności to ewidentny brak szacunku z mojej strony.





REKLAMA


Zgubiłem się w trakcie delegacji w Barcelonie


Zgubiłem się w trakcie delegacji w Barcelonie.

Był późny wieczór, komórkę miałem rozładowaną, a nikt z napotkanych przechodniów nie potrafił mi pomóc.

Wziąłem więc taksówkę.

Facet zrobił dwa skręty, przejechał jakieś 200 metrów i skasował mnie 20 euro.





REKLAMA


Byłem świadkiem jak do metra wsiada napakowany


Byłem świadkiem jak do metra wsiada napakowany, łysy koleś i gada ze swoim "dziubdziusiem" na głośnomówiącym.

Nikt nie miał odwagi zwrócić mu uwagi, ale karma i tak go dopadła.

Laska mu wykrzyczała, że ma go dość, od paru miesięcy go zdradza i z nimi koniec.

Łysy zrobił się purpurowy ze złości, wszyscy unikali jego spojrzenia, ale kiedy wysiadł na kolejnej stacji to niektórzy aż się popłakali ze śmiechu.





REKLAMA