Zabawiałam się z chłopakiem i usłyszeliśmy skrzypnięcie drzwiami

Zabawiałam się z chłopakiem i usłyszeliśmy skrzypnięcie drzwiami.
Brzmiało to jak jego kot więc żartobliwie rzuciłam:
"Co chciałabyś do nas dołączyć? Chodź s*czko zabaw się z nami".
I wtedy zobaczyłam kompletnie zawstydzoną mamę ukochanego.
Spiekła buraka, przeprosiła i uciekła.
Chłopak ma ubaw jak nigdy, a ja nie spojrzę jej nigdy więcej w oczy.
Zapytałam swojego faceta, dlaczego tak rzadko okazuje mi czułość

Zapytałam swojego faceta, dlaczego tak rzadko okazuje mi czułość, a on odparł, że nie chce żebym odniosła wrażenie, że między nami jest coś poważnego.
No tak jak mogłabym wymyślić coś tak głupiego po 2 latach bycia razem i roku wspólnego wynajmowania mieszkania.
Po wspólnym zamieszkaniu z facetem podzieliliśmy się obowiązkami

Po wspólnym zamieszkaniu z facetem podzieliliśmy się obowiązkami domowymi.
Problemy zaczęły się kiedy dostałam pracę wymagającą częstych wyjazdów.
Jak ja jechałam w delegację, to on nie mył naczyń bo to przecież moja działka.
Doszło do tego, że jak pojechałam na ponad dwa tygodnie to cała kuchnia była zawalona brudnymi naczyniami, tu i ówdzie była już pleśń a on siedział na kanapie i pił piwko z WAZONU bo nie było już czystych kubków czy szklanek.
Zerwałam z nim natychmiast i tyle mnie widział.
Wyciągałam portfel z torebki i zobaczyłam

Wyciągałam portfel z torebki i zobaczyłam, że zaraz na ziemię spadnie jabłko.
Jabłko złapałam, ale cała zawartość portfela rozsypała się po podłodze.
Podbiegła do mnie młoda dziewczyna i zaczęła mi pomagać, ale zanim jej podziękowałam dała nogę z paroma banknotami.
Wkurzyłam się na ochroniarza, który stał tuż obok i w żaden sposób nie zareagował, ale on tylko się uśmiechnął i powiedział, że płacą mu za ochronę własności sklepowej, a nie klientów.
