Wystawiłam czarno białe komiksy na allegro - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Wystawiłam czarno białe komiksy na allegro

Wystawiłam czarno białe komiksy na allegro.

Były w idealnym stanie, tak tez napisałam w szczegółach aukcji.

Udało mi się je sprzedać, więc położyłam je na łóżku w moim pokoju, aby je zapakować do wysyłki.

W tym momencie mama zawołała mnie, żebym jej w czymś pomogła.

Nie było mnie przez godzinę.

Mój 4 letni brat w tym czasie obudził się z popołudniowej drzemki, poszedł do mojego pokoju, wziął kredki i mazaki i... pokolorował komiksy, bo uznał, że to kolorowanki dla niego...

Oczywiście dostałam negatywy od trzech kupujących.




REKLAMA


Od miesiąca mieszka z nami teściowa

Od miesiąca mieszka z nami teściowa.

Została bez środków do życia (podobno okradziono ją jak wychodziła z banku).

Sama zaproponowała, że będzie prowadziła nam dom, zakupy gotowanie itp.

Oczywiście miała dostęp do naszej kasy.

Pewnego dnia wróciłam wcześniej z pracy... i usłyszałam jak rozmawia z przyjaciółką "że jeszcze z 2 tygodnie i będzie miała pełną kwotę na ten rejs po Morzu Śródziemnym i już się cieszy na ten miesiąc bez tych bachorów."

Viva sponsorzy???





REKLAMA


Wystawiłam czarno białe komiksy na allegro

Wystawiłam czarno białe komiksy na allegro.

Były w idealnym stanie, tak tez napisałam w szczegółach aukcji.

Udało mi się je sprzedać, więc położyłam je na łóżku w moim pokoju, aby je zapakować do wysyłki.

W tym momencie mama zawołała mnie, żebym jej w czymś pomogła.

Nie było mnie przez godzinę.

Mój 4 letni brat w tym czasie obudził się z popołudniowej drzemki, poszedł do mojego pokoju, wziął kredki i mazaki i... pokolorował komiksy, bo uznał, że to kolorowanki dla niego...

Oczywiście dostałam negatywy od trzech kupujących.





REKLAMA


Kilka dni temu odebrałem z salonu nowy samochód

Kilka dni temu odebrałem z salonu nowy samochód.

Dziś wracając z pracy wyprzedzałem nim jakiś samochód.

Nagle z lewej strony minÄ…Å‚ mnie szybko jadÄ…cy motocyklista.

Przestraszyłem się i odruchowo odbiłem w prawo... prosto w wyprzedzane przeze mnie auto.





REKLAMA


Umówiłem się z kolesiem, z aukcji internetowej, na wymianę

Umówiłem się z kolesiem, z aukcji internetowej, na wymianę.

Miałem dostać jego telefon, w zamian za mój i sporą dopłatę.

Umówiliśmy się na dworcu autobusowym sąsiedniego miasta.

Przyjechałem około 11 i podeszło do mnie dwóch karków.

Powiedzieli, że szukają kompana do napicia się, oni płacą.

Poszliśmy do baru, postawili mi jedno piwo, później kolejne i jeszcze następne.

Dalej nie pamiętam, wiem tylko, że się obudziłem o 1 w nocy, sięgnąłem do kieszeni, nie miałem ani telefonu ani pieniędzy.

Okazali się jednak na tyle w porządku, że zostawili mi 10 złotych na powrót do domu i kartę SIM.





REKLAMA