Siedzimy z mężem na trybunach podczas meczu koszykówki

Siedzimy z mężem na trybunach podczas meczu koszykówki.
W przerwie tańczą cheerleaderki.
Mąż popatrzył, przyjrzał się im bliżej i rzecze: "ale one mają grube dupy".
Na co ja stwierdziłam, że też mam taką "grubą dupę".
Liczyłam na odpowiedź w stylu "nieprawda kochanie"... itp.
Zamiast tego usłyszałam: "ale ty nie jesteś cheerleaderką".
