Córka wiecznie narzeka na swoje ubrania

Córka wiecznie narzeka na swoje ubrania.
Nawet jak sama wybierze to później nie pasuje jej kolor, materiał albo wszystko naraz.
Dwa miesiące temu kupiliśmy jej zimowe buty i na drugi dzień zaczęło się marudzenie, że jeden ją uwiera.
Wkurzyłam się, że znowu coś cuduje i mnie to nie obchodzi.
Dzisiaj mąż odbierał ją z zerówki i wychowawczyni zapytała czy celowo kupiliśmy jej buty w dwóch różnych rozmiarach.
Prawy rozmiar 30, a lewy, na który tak narzekała 28.
