Kumpel zabrał laskę na pierwszą randkę na bilard

Kumpel zabrał laskę na pierwszą randkę na bilard.
Był zachwycony swoim pomysłem bo uznał, że dziewczyny nie potrafią grać i będzie miał okazje się wykazać i szybko skrócić dystans fizyczny przy nauce.
Nie przewidział jednak, że typiara gra całkiem nieźle, a kiedy zajdzie ją od tyłu z zamiarem zaoferowania pomocy ona akurat cofnie kij z impetem i trafi idealnie w jego "bile".
