Wyjechałam na wymianę studencką

Wyjechałam na wymianę studencką.
Regularnie wideo czatuję z rodzinką, a ostatnio dołączyła do nas nawet babcia.
Muszę pamiętać, że dla niej to wszystko jest znacznie bardziej skomplikowane i niezrozumiałe, bo prawie dostała przeze mnie zawału kiedy przełożyłam laptopa z kanapy na stolik.
Biedaczka była przekonana, że to trzęsienie ziemi u mnie.
