Z okazji pierwszej rocznicy ślubu teściowa wręczyła mi odręcznie

Z okazji pierwszej rocznicy ślubu teściowa wręczyła mi odręcznie napisany list.
Zaskoczyła mnie i wzruszyła jednocześnie, bo nigdy bym się od niej nie spodziewała tak osobistego prezentu.
Zaczęła od tego, że w dzień w którym jej syn mi się oświadczył był najgorszym dniem jej życia.
Później było już tylko gorzej.
Była to głównie wyliczanka moich wad i powodów, które jej zdaniem sprawią, że nasze małżeństwo nie ma szans przetrwać próby czasu.
Na koniec poprosiła mnie żebym zakończyła tą farsę póki mam szansę odejść z odrobiną godności.
