Współlokatorka tyle pracuje, że nie ma czasu na nic innego

Współlokatorka tyle pracuje, że nie ma czasu na nic innego.
18 czy nawet 20 godzin pracy na dobÄ™ to dla niej nic nadzwyczajnego.
Wczoraj wróciłam do domu, a ona leżała na kaflach w kuchni z nożem w ręku.
Tak się przeraziłam, że prawie dostałam zawału... a ona po prostu zasnęła w trakcie rozładowywania zmywarki.
Nie wiem co babka chce osiągnąć takim zachowaniem, ale wątpię żeby doprowadziło to do czegokolwiek dobrego.
