Od jakiegoś czasu flirtuję z koleżanką z pracy

Od jakiegoś czasu flirtuję z koleżanką z pracy.
W zeszłym tygodniu zabrała mnie nad jezioro ze swoimi znajomymi.
Pierwszy raz ją zobaczyłem w stroju kąpielowym i muszę przyznać, że byłem pod olbrzymim wrażeniem.
Dziewczyna naprawdę ma wysportowane ciało.
Ma również nieogolone pachy i bardziej owłosione plecy niż ja.
Jej wybór, brawo za odwagę i samoakceptację.
Ja natomiast mam z tym olbrzymi problem i aż mnie wzdryga na same wspomnienie.
Obawiam się, że z podrywu będą nici.
