Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


W tamtym roku daliśmy naszemu nauczycielowi od historii


W tamtym roku daliśmy naszemu nauczycielowi od historii miniaturkę jakiegoś wojownika.

Postawiliśmy ją na półce z wielkim trudem, bo była bardzo ciężka.

Rok później przyszliśmy odwiedzić naszego nauczyciela.

Nie bylo figurki.

Okazało się, że spadła na nauczycielke, która miala lekcje w tej sali i złamała jej rękę, a przy okazji zrobiła dziurę w podłodze





REKLAMA


Jestem studentem i mieszkam w akademiku


Jestem studentem i mieszkam w akademiku. Kiedy zaczynałem studiować, nie znałem nikogo z mojej uczelni, więc przydzielono mi do pokoju nieznanego mi współlokatora. Okazało się, że prowadzi on niezwykle pasożytniczy tryb życia i przez cały czas używa moich kosmetyków do golenia, szamponu do włosów, czy też pasty (o jedzeniu już nie wspominając). Pewnego dnia poszedłem umyć twarz. Mój kolega w tym samym czasie stał i z "poker face'em"na twarzy mył zęby... moją szczoteczką. Niezwykle mnie zdenerwował, ale postanowiłem to przemilczeć, ponieważ miałem już pewien pomysł. Tego samego dnia poszedłem do sklepu i kupiłem nową szczoteczkę, którą włożyłem do tego samego kubka, co starą. Niestety, nawet jej nie zdążyłem wypróbować, bo rozkręciła się niesamowita fiesta z okazji dnia dziekańskiego. Korzystając z okazji, że mój współlokator wyszedł, postanowiłem się zemścić. Z nadzieją, że jutro też będzie mył zęby moją starą szczoteczką, rozpiąłem spodnie i zacząłem "czyścić"nią swoje klejnoty, po czym wróciłem na imprezę. Następnego dnia byłem totalnie wykończony, odwodniony i struty porannym kapciem. Po wypiciu ponad litra wody, postanowiłem umyć zęby, by choć trochę zabić ten odór melanżu. Podszedłem więc do umywalki i praktycznie z zamkniętymi jeszcze oczami zacząłem myć zęby. W głowie wirowały mi przebłyski z imprezy aż przypomniałem sobie o mojej zemście i wybuchnąłem śmiechem, podziwiając swoją przebiegłość i z miną w stylu "like a boss", dokończyłem szczotkowanie. Kiedy wyjąłem szczoteczkę z ust, chciało mi się wymiotować...Po bliższym przyjrzeniu się, okazało się, że myłem zęby tą starą. Zaraz po tym, jak doszedłem do siebie, napisałem podanie o przeniesienie mnie do innego pokoju i niedługo później przeniosłem wszystkie swoje rzeczy (oprócz szczoteczki) do nowego lokum. I chociaż zemsta częściowo się udała (bo założę się, że ten australopitek nadal myje zęby moją starą szczoteczką), to jednak NIESMAK po tej znajomości odczuwam do dziś.





REKLAMA


Jestem dostawcą. Cały dzień padał deszcz, momentami nawet grad


Jestem dostawcÄ….

Cały dzień padał deszcz, momentami nawet grad.

Przestało padać, zostały wielkie kałuże. Wyszło słońce, zrobiło się cieplej, więc otworzyłem okna w aucie, by zaczerpnąć świeżego powietrza.

Mijający mnie TIR wjechał w kałużę dokładnie na wysokości mojego auta - potężna fala niczym tsunami wleciała jednym oknem a wyleciała drugim, zalewając przy okazji mnie i całe wnętrze służbowego auta.





REKLAMA


Jestem na ostatnim roku medycyny


Jestem na ostatnim roku medycyny. Każdy kto miał styczność z takimi kierunkami, wie ile pracy i poświęceń wymaga ich ukończenie. Masa wiedzy do przyswojenia, coroczne darmowe praktyki itp. itd. Pomimo tego, że lubiłem moją uczelnie, niezmiernie cieszyłem się, że za 2 miesiące otrzymałbym upragniony tytuł i zaczął pracować w wymarzonym zawodzie jako chirurg. Wszystko układało się po mojej myśli, aż do momentu wypadku samochodowego, w którym uczestniczyłem (nie z mojej winy). Facet wjechał na czerwonym świetle na skrzyżowanie kasując mój pojazd. Mogło się to tragicznie dla mnie skończyć, a "jedynie"była konieczność spędzenia kilku miesięcy w szpitalu (obrażenia głowy i wewnętrzne) oraz amputacji 3 zmiażdżonych palców. Dokładniej kciuka, palca wskazującego i środkowego prawej ręki. Tak, jestem praworęczny... Wszystkie plany życiowe legły w gruzach i nie mam pojęcia co dalej.





REKLAMA