Wracałam do domu po długim męczacym dniu w pracy

Wracałam do domu po długim męczacym dniu w pracy (robiłam dwie zmiany, łacznie 16h).
Chwyciłam za klamkę i marzyłam tylko o tym, żeby wtulić się w mojego faceta i iść spać.
Weszłam do domu, a mąż baraszkował w łóżku z kimś innym, nie myśląc, chwyciłam za lampę i rzuciłam w nich - już podczas lotu zorientowałam się, że nie mam ani takiej lampy, ani tym bardziej takiego łóżka.
Pomyliłam piętra, a sąsiad wylądował w szpitalu z trepanacją czaszki.
W sobotę odbywał się chrzest córki mojego brata

W sobotę odbywał się chrzest córki mojego brata. Na tą uroczystość zostałem zaproszony i poproszony o to, czy zostanę ojcem chrzestnym. Oczywiście zgodziłem się. Ubrałem się elegancko, spodnie od garnituru, koszula - wiadomo jak na chrzest. Podczas mszy był jeszcze jeden chrzest, a jak wiadomo, rodzice z dziećmi mają miejsce zarezerwowane na przodzie kościoła. Zauważyłem przed podniesieniem, że nie mam zbyt dużo miejsca aby uklęknąć. Niestety nie pomyślałem i zamiast bokiem uklęknąć, to rozszerzyłem mocno prawą nogę dając ją pod ławkę i uklęknąłem - razem z dźwiękiem rozszarpanego materiału. Tak, spodnie "puściły" mi w kroczu i kolejne pół mszy musiałem zakrywać całą dziurę trzymając w jednej ręce świece.
Młodsza siostra bawiła się moim smartfonem z wysuwaną klawiaturą

Młodsza siostra bawiła się moim smartfonem z wysuwaną klawiaturą.
Nie miałam nic przeciwko temu do czasu, kiedy wysunęła klawiaturę z zupełnie innej strony niż powinna...
Siedziałam na WOS-ie z bolącym brzuchem

Siedziałam na WOS-ie z bolącym brzuchem. Była cisza, bo baba zadała jakieś ćwiczenia.
W pewnej chwili nie mogłam wytrzymać, chociaż było około minuty do dzwonka.
Postanowiłam, że zaczekam na dzwonek i wtedy sobie ulżę. Jednak się przeliczyłam.
Dzwonek zadzwonił, ale bardzo krótko tak, że głośnego i długiego bąka puściłam mniej więcej 5 sek. po zakończeniu dzwonienia.
