Leciałem w samolocie obok chłopczyka podróżującego z babcią

Leciałem w samolocie obok chłopczyka podróżującego z babcią.
Rezolutny malec zaczął mnie zagadywać i po jakimś czasie odwrócił się do babci i głośno zapytał "Babciu czy ten pan jest pedofilem?".
Pani zmierzyła mnie dokładnie wzrokiem i poważnie odpowiedziała "Nie wiem Antosiu, ale doskonale rozumiem skąd takie podejrzenie".
Nie mam pojęcia co tam się odpitoliło, ale jeszcze nigdy nikt mnie tak nie obraził bez wyraźnego powodu.
