Zawsze jak widzÄ™ siÄ™ z mojÄ… matkÄ… to siÄ™ o coÅ› przyczepi

Zawsze jak widzÄ™ siÄ™ z mojÄ… matkÄ… to siÄ™ o coÅ› przyczepi.
Tym razem uznała, że mi się ostatnio sporo przybrało i powinnam się więcej ruszać.
Spojrzałam na męża i powiedziałam, że cieszę się, że przynajmniej on kocha mnie taką jaką jestem.
Mąż przez dłuższą chwilę się nie odzywał po czym powiedział:
"Właściwie to Twoja mama ma sporo racji..."
