Urządzaliśmy urodziny dla syna

Urządzaliśmy urodziny dla syna.
Miało być na luźno więc dzień wcześniej z wyprzedzeniem zamówiliśmy pizzę - 20 sztuk bo spora rodzina + koledzy i koleżanki.
Wyobraźcie sobie nasze zdziwienie kiedy niecałe 2 godziny później do drzwi zadzwonił dostawca z pizzą.
Zamawiałam przez aplikację, więc miałam potwierdzenie, że dostawa miała być na kolejny dzień.
Dostawcy aż się oczy zaszkliły z rozpaczy jak to zobaczył, bo to on przetwarzał zamówienie i to przegapił.
