Zamówiłam nowy telefon. Kurier przyszedł z umową i telefonem

Zamówiłam nowy telefon.
Kurier przyszedł z umową i telefonem, akurat w momencie kiedy oblizywałam końcówkę od miksera.
Zaczepiła mi się o kolczyk w języku.
Nowy nabytek, z którym jeszcze się nie oswoiłam i nie nauczyłam obchodzić.
Facet pomógł mi uwolnić język zanim przeszliśmy do formalności.
Na koniec powiedział, że pracuje w zawodzie od 8 lat i należy mi się puchar za najbardziej absurdalną sytuację na jaką trafił.
